Odcinek 6 podcastu: Co próbuje powiedzieć trudne zachowanie? – Zaburzenia zachowania w demencji

Rate this post

Czy agresja, pobudzenie, wędrowanie albo nagłe wyjście z pokoju zawsze oznaczają, że osoba żyjąca z demencją „robi coś specjalnie”? Czy trudne zachowanie trzeba od razu tłumić, wyciszać albo korygować? A może zanim zareagujemy, warto zadać sobie inne pytanie: co ta osoba próbuje mi właśnie powiedzieć? Szósty odcinek podcastu OPIEKA {NIE}ZWYKŁA poświęcony jest jednemu z najtrudniejszych obszarów codziennej opieki nad osobami żyjącymi z demencją. Mówimy o zaburzeniach zachowania, fachowo określanych jako BPSD, czyli behawioralne i psychologiczne objawy towarzyszące demencji.

To właśnie one bardzo często najbardziej obciążają opiekunów. Nie sama utrata pamięci, nie trudności z zapamiętywaniem czy orientacją, ale sytuacje, w których bliska osoba nagle zaczyna krzyczeć, odpychać, chodzić bez celu, nie może usiedzieć w miejscu, odmawia współpracy albo staje się apatyczna.

W tym odcinku Iwona Przybyło pokazuje, że za takim zachowaniem bardzo często stoi komunikat. Czasem jest nim ból. Czasem infekcja. Czasem głód, pragnienie, zaparcie, spadek cukru, zbyt głośne otoczenie, ciemność albo lęk. Opiekun widzi zachowanie, ale zadaniem opieki jest poszukać przyczyny.

Nie mówimy „trudny pacjent”

Jednym z najważniejszych przesłań odcinka jest odejście od prostego etykietowania: trudny pacjent, trudny podopieczny, agresja, złośliwość, upór. Taki język bardzo szybko zamyka drogę do zrozumienia. Jeśli widzimy tylko zachowanie, reagujemy zadaniem: trzeba uspokoić, zatrzymać, posadzić, podać lek, przerwać sytuację.

A jeśli potraktujemy zachowanie jako komunikat, pytanie zmienia się całkowicie. Nie brzmi już: jak mam to zachowanie zatrzymać? Brzmi raczej: co ta osoba próbuje mi powiedzieć, skoro nie potrafi już powiedzieć tego wprost?

W demencji uszkodzony mózg inaczej odbiera świat. Często działa jak system alarmowy ustawiony na bardzo wysoką czułość. Drobny bodziec, który dla osoby zdrowej jest tylko niedogodnością, dla osoby żyjącej z demencją może stać się zagrożeniem. Hałas, półmrok, ból brzucha, pełny pęcherz, zimno, tłum ludzi albo nieznana osoba podchodząca od tyłu mogą uruchomić reakcję obronną.

Czego nie robić?

W odcinku wybrzmiewa kilka bardzo konkretnych ostrzeżeń. Nie konfrontować na siłę. Nie poprawiać faktów za wszelką cenę. Nie mówić: „co ty wygadujesz”, „przecież jesteś w domu”, „twoja mama już nie żyje”, „uspokój się natychmiast”. Nie podchodzić nagle od tyłu. Nie zasypywać poleceniami. Nie traktować przykrych słów jak świadomego ataku.

Nie oznacza to, że opiekun ma wszystko znosić bez granic. Oznacza, że najpierw warto rozumieć mechanizm. W demencji może pojawić się odhamowanie, przeklinanie, seksualizowane zachowania, bardzo szczere komentarze albo słowa, których dana osoba wcześniej nigdy by nie powiedziała. To choroba wpływa na kontrolę zachowania, nie zła wola człowieka.

Trzy mity, które trzeba odczarować

Pierwszy mit: osoby żyjące z demencją nie czują bólu. Czują. Ból może być tylko trudniejszy do rozpoznania, bo nie zawsze zostanie nazwany.

Drugi mit: trudne zachowanie to złośliwość. W demencji bardzo często nie mamy do czynienia z intencją zranienia opiekuna, ale z reakcją chorego mózgu na lęk, ból, dezorientację albo przeciążenie.

Trzeci mit: opiekun musi sprawić, że osoba chorująca wróci do dawnej sprawności. Demencja jest chorobą postępującą. Czasem ogromnym sukcesem jest to, że stan podopiecznego przez dłuższy czas się nie pogarsza. Utrzymanie sprawności, spokoju i poczucia bezpieczeństwa też jest wynikiem dobrej opieki.

Siła tego odcinka tkwi w praktyce

To odcinek o tym, że opieka nad osobą żyjącą z demencją wymaga wiedzy, uważności i cierpliwego szukania przyczyn. Nie wystarczy zobaczyć zachowanie. Trzeba spróbować zobaczyć człowieka, który za nim stoi.

Czasem rozwiązaniem będzie lekarz i diagnostyka infekcji. Czasem lek przeciwbólowy dobrany przez specjalistę. Czasem wyciszenie hałasu, zapalenie światła, podanie napoju, zmiana ubrania, spokojniejsze tempo, mniej osób w pokoju albo jedno zdanie: „jestem z tobą”.

To także odcinek wzmacniający opiekunów. Bo opieka nad osobą z demencją to nie jest wyłącznie „pomaganie w codziennych czynnościach”. To bardzo specjalistyczna praca, która wymaga obserwacji, łączenia faktów, doświadczenia i ogromnej odpowiedzialności.

Dla kogo jest ten odcinek?

Ten odcinek jest dla osób, które opiekują się bliskim żyjącym z demencją i czują bezradność wobec agresji, pobudzenia, wędrowania, apatii albo nagłych zmian zachowania. Dla opiekunów zawodowych, którzy chcą lepiej rozumieć, co może stać za reakcjami podopiecznych. Dla rodzin, które czasem odbierają trudne zachowanie jako złośliwość albo brak wdzięczności.

I dla wszystkich, którzy chcą budować opiekę opartą nie tylko na reagowaniu, ale też na rozumieniu. Bo czasem najważniejsze pytanie brzmi: co ta osoba próbuje mi powiedzieć?

🎧 Słuchaj na YouTube:

https://youtu.be/zjCkwzAYLfE?si=MI7p-Q_dwj8lG0LU

🎙 Słuchaj na Spotify:

https://open.spotify.com/episode/3pWg3qZhhQ3zYUuv9CAfhE?si=229f0a934d3f4e5d

 

Nie czekaj, subskrybuj OPIEKA {NIE}ZWYKŁA i posłuchaj odcinka o tym, jak rozumieć zaburzenia zachowania w demencji i szukać przyczyn tam, gdzie na pierwszy rzut oka widać tylko trudne objawy.

 

PROWADZĄCA: IWONA PRZYBYŁO

Iwona Przybyło to pielęgniarka, edukatorka i opiekunka rodzinna. Od blisko 20 lat pracuje z osobami wymagającymi opieki oraz z ich opiekunami, łącząc wiedzę zawodową z praktycznym spojrzeniem na codzienne wyzwania w opiece.

Jej doświadczenie obejmuje pracę z osobami starszymi, podopiecznymi wymagającymi wsparcia oraz osobami żyjącymi z demencją. Temat opieki zna nie tylko zawodowo, ale również prywatnie, opiekując się swoją mamą.

Jako prowadząca podcast OPIEKA {NIE}ZWYKŁA tworzy przestrzeń do rozmów, które pomagają odczarować opiekę. Pokazuje, że za trudnymi zachowaniami bardzo często stoją lęk, ból, potrzeba bezpieczeństwa, zagubienie, dyskomfort albo pragnienie kontaktu.

W odcinku o zaburzeniach zachowania Iwona łączy perspektywę pielęgniarki, specjalistki opieki senioralnej i opiekunki rodzinnej. Dzięki temu temat BPSD staje się nie abstrakcyjnym pojęciem, ale konkretną pomocą w codziennym życiu opiekuna.