Czy pomoc osobie po udarze kończy się w chwili, gdy lekarze opanują zagrożenie? Czy wystarczy poczekać, aż osłabiona ręka lub noga zacznie znowu działać? I jak wspierać podopiecznego, żeby pomagać mu odzyskiwać samodzielność, a nie wykonywać wszystko za niego?
Siódmy odcinek podcastu OPIEKA {NIE}ZWYKŁA poświęcony jest opiece nad osobą po udarze mózgu. To rozmowa o czasie, który ma znaczenie już przy pierwszych objawach, ale nie przestaje być ważny po wyjściu ze szpitala. Wraca podczas rehabilitacji, codziennych czynności, doboru sprzętu i podejmowania decyzji o tym, jak ma wyglądać dalsze życie osoby po udarze.
Gościnią odcinka jest Joanna Tokarska, fizjoterapeutka i edukatorka znana jako Fizjopozytywna, twórczyni projektu Fizjopozytywni. Fizjoterapia neurologiczna jest jej szczególnie bliska. W rozmowie przekłada złożone zagadnienia na przykłady, które pomagają opiekunowi zrozumieć, co dzieje się z osobą podopieczną i dlaczego niektóre zachowania nie wynikają z uporu ani braku chęci.
Pierwszy wymiar czasu: szybka reakcja
Udar jest stanem nagłym. Może dojść do zamknięcia naczynia i niedokrwienia części mózgu albo do krwawienia wewnątrzczaszkowego. W obu sytuacjach potrzebna jest natychmiastowa pomoc medyczna, ponieważ rodzaju udaru nie można rozpoznać samodzielnie w domu.
Nagłe opadnięcie kącika ust, osłabienie ręki lub nogi, zaburzenia mowy, widzenia, równowagi albo koordynacji powinny uruchomić prostą reakcję: wezwanie pogotowia pod numerem 112 lub 999. Nie czekamy, aż objawy miną. Nie sprawdzamy przez kolejną godzinę, czy osoba poczuje się lepiej. Czas potrzebny na dojazd, diagnostykę obrazową i kwalifikację do leczenia zaczyna liczyć się od pierwszych objawów.
W rozmowie ten wątek pojawia się na przykładzie bliskiej osoby Iwony Przybyło. Szybkie rozpoznanie objawów i dotarcie do odpowiedniego szpitala pozwoliły przeprowadzić trombektomię, czyli zabieg mechanicznego usunięcia skrzepliny u właściwie zakwalifikowanego pacjenta. Ta historia pokazuje, dlaczego znajomość objawów udaru jest potrzebna nie tylko personelowi medycznemu.
Czas liczy się także po wyjściu ze szpitala
Drugi wymiar czasu zaczyna się wtedy, gdy zagrożenie życia zostało opanowane. Po udarze mózg uruchamia procesy reorganizacji, a pierwsze tygodnie i miesiące są ważnym okresem odzyskiwania funkcji. Rehabilitacja powinna rozpocząć się po uzyskaniu stabilności medycznej i być dopasowana do stanu, możliwości oraz celów konkretnej osoby.
Joanna Tokarska porównuje ćwiczenia do leku. Liczy się nie tylko wybór określonego działania, ale również jego dawka, częstotliwość i sposób wykonania. Krótka wizyta fizjoterapeuty kilka razy w tygodniu może być ważnym elementem planu, ale sama nie wypełni całej codzienności. Potrzebne są także bezpieczne, powtarzalne aktywności wykonywane między wizytami, zgodnie z zaleceniami zespołu rehabilitacji.
Nie chodzi wyłącznie o zestaw ćwiczeń na macie. Znaczenie mogą mieć pionizacja, zmiana pozycji, siedzenie, sięganie po przedmiot, mycie się, ubieranie, jedzenie czy próba samodzielnego zawiązania butów. Codzienna czynność może stać się okazją do ćwiczenia, jeśli jest bezpieczna i odpowiada aktualnym możliwościom osoby po udarze.
Gdy znika połowa świata
Joanna Tokarska szczegółowo wyjaśnia zespół zaniedbywania stronnego, nazywany też pomijaniem stronnym lub połowiczym. Osoba po udarze nie może kierować uwagi na jedną stronę swojego ciała i otoczenia. Może nie zauważać ręki, nogi, drzwi, przedmiotów albo jedzenia znajdującego się po pomijanej stronie. Najtrudniejsze jest to, że często nie ma świadomości, iż czegoś nie dostrzega.
W odcinku pojawia się bardzo obrazowy przykład talerza. Babcia Joanny zjadła dokładnie połowę posiłku. Po obróceniu talerza bez zdziwienia zaczęła jeść dalej, ponownie zatrzymując się na połowie. Dla opiekuna taki obraz jest ważną wskazówką. Niezjedzony posiłek nie musi oznaczać braku apetytu. Wejście do niewłaściwego pokoju nie musi świadczyć o demencji. Zderzanie się z framugą nie musi wynikać z nieuwagi.
Otoczenie można organizować tak, aby wspierało zwracanie uwagi na pomijaną stronę, ale potrzebna jest spójna informacja dla wszystkich osób uczestniczących w opiece. Postawienie posiłku po stronie, której pacjent nie zauważa, bez sprawdzenia, czy go odnalazł, może skończyć się zabraniem nietkniętego talerza. Dobra intencja wymaga więc uważnej obserwacji i współpracy wszystkich osób zaangażowanych w opiekę.
Rehabilitacja ma prowadzić do życia
Joanna Tokarska zwraca uwagę na moment, o którym rzadko mówi się głośno. Na początku rehabilitacja może wypełniać dużą część dnia, bo celem jest wykorzystanie możliwości odzyskiwania funkcji. Z czasem może jednak nadejść etap, w którym trzeba nauczyć się żyć z tym, co udało się osiągnąć. To nie oznacza rezygnacji z ruchu, profilaktyki ani terapii. Oznacza zmianę celu.
Zamiast podporządkowywać całe życie kolejnym ćwiczeniom, warto szukać rozwiązań, które zwiększają bezpieczeństwo, wygodę i udział w codzienności. Może to być odpowiednio dobrany wózek, orteza, wyposażenie domu, sposób transferu albo wsparcie terapeuty zajęciowego. Czasem ważnym krokiem jest powrót do spotkań, wyjście do kina, udział w rodzinnej uroczystości czy odzyskanie własnego rytmu dnia.
Wspieraj, nie wyręczaj
To zdanie jest jednym z najważniejszych przesłań odcinka – ale też całej Akademii Opiekunów. Pomoc nie polega na przejęciu każdej czynności. Jeżeli osoba po udarze może sama umyć twarz, napić się, włożyć rękę do rękawa albo wykonać część ruchu, warto dać jej na to czas. Może trwać to dłużej, wymagać zabezpieczenia otoczenia i skończyć się rozchlapaną wodą. Właśnie w tych zwykłych sytuacjach buduje się sprawczość i samodzielność.
Opiekun nie musi stać się fizjoterapeutą, neurologopedą ani psychologiem. Potrzebuje jednak wiedzy o objawach konkretnej osoby, jasnych zaleceń oraz możliwości konsultacji z zespołem. Dzięki temu rozumie, kiedy zachęcać, kiedy zabezpieczyć, kiedy poczekać, a kiedy poprosić specjalistę o ponowną ocenę.
Dla kogo jest ten odcinek?
Ten odcinek jest dla:
- opiekunów rodzinnych,
- opiekunów zawodowych i personelu sprawującego opiekę,
- rodzin, które chcą lepiej rozumieć nietypowe objawy udaru,
- osób szukających wiedzy o rehabilitacji, sprzęcie i wspieraniu samodzielności,
- każdego, kto chce wiedzieć, jak rozpoznać objawy udaru i właściwie zareagować.
To rozmowa o udarze bez skrótów. O czasie, który najpierw ratuje zdrowie i życie, później wspiera odzyskiwanie funkcji, a z czasem pomaga na nowo ułożyć codzienność. O wiedzy, która zmniejsza lęk opiekuna. I o pomocy, która daje drugiej osobie przestrzeń do działania.
Słuchaj na YouTube:
https://www.youtube.com/watch?v=hB5rGjEd6Q4
Słuchaj na Spotify:
https://open.spotify.com/episode/4jWn0Eh3lyxZw3jVOvBi8M
Nie czekaj. Subskrybuj OPIEKA {NIE}ZWYKŁA i posłuchaj rozmowy o tym, jak mądrze wspierać osobę po udarze.
GOŚĆ ODCINKA: JOANNA TOKARSKA
Joanna Tokarska to fizjoterapeutka i edukatorka znana jako Fizjopozytywna. Jest twórczynią projektu Fizjopozytywni, platformy edukacyjnej powstałej z myślą o fizjoterapeutach i osobach zainteresowanych praktyczną wiedzą o opiece oraz rehabilitacji.
Szczególnie bliska jest jej fizjoterapia neurologiczna. W centrum jej zainteresowań znajdują się osoby po udarach oraz pacjenci, u których uszkodzenie układu nerwowego wpływa nie tylko na ruch, ale także na czucie, uwagę, komunikację i codzienną samodzielność.
Jej mocną stroną jest tłumaczenie złożonych zjawisk w prosty i obrazowy sposób. W rozmowie wykorzystuje porównania, historie pacjentów i przykłady z codziennego życia, dzięki którym opiekun może lepiej zrozumieć neuroplastyczność, zespół zaniedbywania, afazję, spastyczność czy znaczenie właściwie dobranego zaopatrzenia ortopedycznego.
Joanna Tokarska podkreśla, że skuteczna rehabilitacja wymaga współpracy wielu osób: fizjoterapeuty, terapeuty zajęciowego, neurologopedy, neuropsychologa, lekarza, pielęgniarki, opiekuna i samej osoby po udarze. Wiedza każdego z nich ma służyć wspólnemu celowi, czyli możliwie bezpiecznemu i samodzielnemu życiu pacjenta.
W odcinku łączy specjalistyczną wiedzę z dużą wrażliwością na sytuację rodzin. Nie obiecuje prostych rozwiązań. Pokazuje za to, jak właściwe wsparcie, odpowiednia dawka aktywności i dobrze dobrany sprzęt mogą porządkować codzienność po udarze.
PROWADZĄCA: IWONA PRZYBYŁO
Iwona Przybyło to pielęgniarka, edukatorka i opiekunka rodzinna. Od ponad 20 lat pracuje z osobami wymagającymi opieki oraz z ich opiekunami, łącząc wiedzę medyczną z praktycznym spojrzeniem na codzienne wyzwania.
Jej doświadczenie obejmuje m.inn. pracę na oddziałach ortopedycznym i rehabilitacyjnym, gdzie usprawnianie, bezpieczne przemieszczanie i wspieranie samodzielności pacjenta są częścią codziennej opieki. Temat zna również prywatnie, jako osoba opiekująca się swoją mamą.
W rozmowie z Joanną Tokarską Iwona wnosi perspektywę pielęgniarki i członka rodziny. Opowiada także o doświadczeniach związanych z udarem bliskiej osoby, od szybkiej reakcji i leczenia szpitalnego po organizację rehabilitacji oraz obserwowanie zmian w sprawności ręki i nogi.
Jako prowadząca podcast OPIEKA {NIE}ZWYKŁA zadaje pytania, które pojawiają się w głowach opiekunów: kiedy rozpocząć usprawnianie, jak rozumieć nietypowe objawy, czy korzystać z ortezy, jak wspierać i gdzie przebiega granica między pomocą a wyręczaniem. Dzięki temu specjalistyczna rozmowa pozostaje blisko codzienności.