Fizjopozytywny transfer. Jak technologia i zmiana przekonań ratują kręgosłupy opiekunów. Rozmowa z Joanną Tokarską
Czy transfer pacjenta musi oznaczać stres, wysiłek i lęk, że coś pójdzie nie tak?
Czy opieka nad osobą zależną naprawdę musi opierać się na sile fizycznej opiekuna?
A może największa zmiana zaczyna się nie w rękach, tylko w głowie?
Czwarty odcinek podcastu OPIEKA {NIE}ZWYKŁA poświęcony jest transferowi pacjenta, czyli przemieszczaniu osoby wymagającej wsparcia między łóżkiem, wózkiem, fotelem czy samochodem. To temat bardzo praktyczny, a jednocześnie obciążony ogromnym lękiem. Dla wielu opiekunów transfer kojarzy się z ryzykiem upadku, bólem pleców, niepewnością i poczuciem, że trzeba sobie poradzić samemu.
Gościnią odcinka jest Joanna Tokarska, fizjoterapeutka znana jako Fizjopozytywna. To osoba, która potrafi mówić o trudnych i złożonych zagadnieniach medycznych w prosty, zrozumiały sposób. Właśnie ta umiejętność sprawia, że od lat pomaga opiekunom oswajać tematy, które wcześniej wydawały się zbyt skomplikowane albo zbyt trudne, by się ich podjąć.
Trudne w prostych słowach
Joanna Tokarska realizuje się przede wszystkim jako edukatorka. Jej siłą jest tłumaczenie „trudnego w łatwych słowach” – bez żargonu, bez dystansu, bez mówienia z pozycji eksperta, który zostawia opiekuna samego z niezrozumiałymi pojęciami.
Szczególnie bliski jest jej obszar neurologii oraz codzienność pacjentów po udarach, z chorobą Parkinsona, chorobą Alzheimera i innymi schorzeniami, które stopniowo odbierają sprawność i samodzielność. W rozmowie pokazuje, że za wieloma trudnościami nie stoi brak siły czy zaangażowania opiekuna, ale brak wiedzy, wsparcia i prostego wytłumaczenia, co można zrobić inaczej.
I właśnie dlatego potrafi odczarować transfer – czynność, która osobom bez przygotowania medycznego często wydaje się niebezpieczna, zbyt trudna albo dostępna wyłącznie dla specjalistów.
Transfer zaczyna się od przekonań
Jednym z najważniejszych wątków odcinka jest myśl, że transfer nie zaczyna się od techniki. Nie, nie nie… on zaczyna się od przekonań opiekuna!
Jeśli opiekun wierzy, że wszystko musi zrobić własnymi rękami, że dobry transfer to ten „własnymi siłami”, a proszenie o pomoc lub korzystanie ze sprzętu oznacza porażkę, bardzo szybko wpada w przeciążenie. Zaczyna funkcjonować w napięciu, lęku i zmęczeniu. W rozmowie wybrzmiewa wyraźnie, że potrzebna jest zmiana myślenia. Mówimy głośno, że nie chodzi o to, by być silniejszym, a o to, by wiedzieć więcej. Widzieć więcej możliwości i nauczyć się korzystać z rozwiązań, które chronią zarówno osobę wymagającą opieki, jak i samego opiekuna.
Ten odcinek przypomina też o czymś bardzo ważnym: dobra opieka nie powinna odbywać się kosztem zdrowia opiekuna.
Transfer wykonywany bez wiedzy, bez techniki i bez wsparcia sprzętowego bardzo łatwo prowadzi do przeciążeń, urazów i narastającego wyczerpania. A przecież opieka nie ma polegać na tym, by jedna osoba ratowała drugą, niszcząc przy tym siebie.
Rozmowa z Joanną Tokarską przywraca właściwe proporcje. Pokazuje, że troska o pacjenta i troska o opiekuna nie stoją ze sobą w sprzeczności. Przeciwnie – jedno bez drugiego nie działa.
Transfer to proces, który opiera się na trzech filarach:
– przekonaniach,
– wiedzy,
– doświadczeniu.
Wielu opiekunów działa w schemacie: „muszę sobie poradzić samemu”. A moment przełomowy często pojawia się dopiero wtedy, gdy opiekun po raz pierwszy korzysta ze sprzętu i widzi, że „to naprawdę działa”.
Siła tej rozmowy tkwi w praktyce
To, co szczególnie wyróżnia Joannę Tokarską, to połączenie dwóch perspektyw. Jest fizjoterapeutką z dużą wiedzą zawodową, ale jednocześnie jest też opiekunką rodzinną swojego męża, który jest pacjentem wiotkim. Dzięki temu nie mówi o transferze wyłącznie z perspektywy gabinetu czy sali rehabilitacyjnej. Mówi o nim także z poziomu domu, codziennych obowiązków, zmęczenia, ograniczeń przestrzeni i emocji, które towarzyszą opiece. Większość rozwiązań, o których opowiada, sprawdziła sama. To daje jej przekazowi ogromną wiarygodność.
Technologia, która daje wolność
W odcinku obalamy jeden z najczęstszych mitów – że sprzęt medyczny jest duży, trudny i zabiera przestrzeń.
Joanna Tokarska pokazuje, że:
– systemy sufitowe nie zajmują miejsca na podłodze,
– podnośniki mogą umożliwiać transfer jedną ręką,
– rozwiązania samochodowe otwierają drogę do życia poza domem.
To nie jest luksus, a narzędzie, które pozwala:
– chronić zdrowie opiekuna,
– zwiększyć bezpieczeństwo pacjenta,
– odzyskać mobilność i niezależność.
W odcinku pada bardzo ważne pytanie: czy naprawdę stać nas na to, żeby z tych rozwiązań nie korzystać?
Opiekun też ma swoje życie
Jednym z najmocniejszych wątków rozmowy jest dobrostan opiekuna.
Opieka nie powinna być jedynym sensem życia. Gdy staje się całym światem, łatwo wejść w rolę „zbawiciela” – osoby, która bierze wszystko na siebie, często kosztem własnego zdrowia.
W odcinku mówimy o:
– przeciążeniach i urazach kręgosłupa,
– długotrwałym napięciu i jego konsekwencjach,
– potrzebie zachowania własnej tożsamości poza rolą opiekuna.
Dla kogo jest ten odcinek?
OPIEKA {NIE}ZWYKŁA jest dla każdego, kto:
- opiekuje się osobą zależną,
- pracuje w opiece lub fizjoterapii,
- chce chronić swoje zdrowie w pracy z pacjentem,
- szuka praktycznych rozwiązań, które działają tu i teraz.
To rozmowa o opiece bez poświęcenia i bez mitów. Opartej na wiedzy, technologii i uważności. Bo dobra opieka to nie tylko siła. To mądre decyzje, które chronią obie strony.
🎧 Słuchaj na YouTube:
https://youtu.be/7jn0fF37lKQ
🎙 Słuchaj na Spotify:
https://open.spotify.com/episode/1sFCN3LFsmxQpIQz0ZDzGt?si=HYXI6-ovSJONjtOYr9FFIQ
Nie czekaj – subskrybuj OPIEKA {NIE}ZWYKŁA i zacznij uczyć się świadomej, mądrej opieki już dziś!
GOŚĆ ODCINKA:
Joanna Tokarska to fizjoterapeutka i edukatorka, rozpoznawalna w środowisku jako Fizjopozytywna – twórczyni projektu o tej samej nazwie. Jej wyjątkową siłą jest umiejętność tłumaczenia trudnych i złożonych zagadnień medycznych w prosty, przystępny sposób.
Na co dzień wyjaśnia opiekunom i rodzinom to, co w opiece bywa najbardziej niezrozumiałe, obciążające i budzące lęk. Szczególnie bliski jest jej obszar neurologii oraz codzienne wyzwania osób żyjących po udarach, z chorobą Parkinsona, chorobą Alzheimera i innymi schorzeniami wpływającymi na sprawność i samodzielność.
Joanna nie tylko uczy, ale też odczarowuje. Pokazuje, że czynności takie jak transfer pacjenta nie muszą być zarezerwowane dla specjalistów ani opierać się na sile fizycznej. Zamiast medycznego żargonu proponuje jasne wyjaśnienia, konkretne przykłady i praktyczne rozwiązania, które można zrozumieć i wdrożyć w codziennym życiu.
Jej perspektywa jest wyjątkowa także dlatego, że łączy rolę fizjoterapeutki z doświadczeniem opiekunki rodzinnej swojego męża, który jest pacjentem wiotkim. Dzięki temu rozwiązania, o których mówi, nie są wyłącznie teorią – zostały przez nią osobiście sprawdzone w praktyce domowej.
W swojej działalności pokazuje, że dobra opieka zaczyna się od zmiany przekonań. Uczy, jak przełamywać lęk, korzystać z dostępnych pomocy i budować opiekę, która jest bezpieczniejsza, spokojniejsza i bardziej wspierająca dla obu stron.
PROWADZĄCA – IWONA PRZYBYŁO:
Iwona Przybyło to pielęgniarka „z krwi i kości” – z wykształcenia, doświadczenia i powołania. Od blisko 20 lat pracuje z osobami wymagającymi opieki oraz ich opiekunami, łącząc wiedzę medyczną z bardzo praktycznym podejściem do codziennych wyzwań.
Jej doświadczenie zawodowe obejmuje m.in. pracę na oddziale ortopedycznym oraz rehabilitacyjnym – w środowiskach, w których transfer pacjenta jest codziennością i jednocześnie jednym z największych obciążeń fizycznych dla personelu i opiekunów. To właśnie tam zobaczyła, jak ogromne znaczenie ma sposób wykonywania najprostszych czynności – i jak łatwo przy ich braku wiedzy dochodzi do przeciążeń i urazów.
Iwona Przybyło od lat specjalizuje się także w pracy z osobami żyjącymi z demencją – zarówno zawodowo, jak i prywatnie. Obecnie opiekuje się swoją mamą chorującą na demencję z ciałkami Lewy’ego. Jej doświadczenie nie jest więc tylko zawodowe – to także codzienność, w której sama mierzy się z organizacją opieki, sprzętu i rehabilitacji w warunkach domowych, również w sytuacjach nagłych, takich jak złamanie szyjki kości udowej.
W rozmowie z Joanną Tokarską wnosi perspektywę, która łączy trzy role: pielęgniarki, edukatorki i opiekunki rodzinnej. Dzięki temu temat transferu nie jest tu omawiany z poziomu teorii, ale z poziomu doświadczeń – bólu pleców, niepewności, lęku i odpowiedzialności, które towarzyszą opiece.
Iwona Przybyło to także edukatorka. Jej misją jest odczarowywanie opieki – pokazywanie, że wiele trudnych czynności można zrozumieć, uprościć i wykonywać bezpieczniej. Szczególnie bliski jest jej temat transferu, który dla wielu opiekunów pozostaje jednym z najbardziej stresujących elementów codzienności.
W swoim podejściu podkreśla, że opiekunem jest każdy, kto niesie pomoc – nie tylko członek rodziny czy opiekun zawodowy, ale również lekarz, fizjoterapeuta czy psycholog. Ta szeroka perspektywa pozwala jej patrzeć na opiekę jako na proces zespołowy, a nie indywidualne „radzenie sobie”.
Jednocześnie zwraca dużą uwagę na podmiotowość pacjenta. W rozmowie wybrzmiewa jej wrażliwość na to, że ciało pacjenta, jego łóżko czy wózek to jego przestrzeń – a każda ingerencja wymaga komunikacji i uważności. Podkreśla też, jak ważne jest zrozumienie perspektywy pacjenta, który podczas transferu – szczególnie w demencji – może odczuwać silny, często niezrozumiały dla otoczenia lęk.
Jako prowadząca podcast OPIEKA {NIE}ZWYKŁA, tworzy przestrzeń do rozmowy, która łączy wiedzę, doświadczenie i potrzeby opiekunów. Dzięki temu temat transferu przestaje być abstrakcyjny – staje się czymś, co można zrozumieć, oswoić i wykonywać bezpieczniej.